Ulotne chwile....

czyli wszystko to, co nam umknęło...


Niepewność jest pewna, bezkres oczywisty, autorytety są złudne, a "nie ma" jest!

wtorek, 18 czerwca 2024

testowanie

powrót do starego bloga- czy jest to mozliwe?

niedziela, 20 marca 2016

googlarka sie zepsula!caly ich zespol spadl na psy. gdzie sa moje 5 tys fotek? tym bardziej juz kogos kto nie zyje!

czwartek, 20 marca 2014

http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=UihST5sfwLc

piątek, 7 marca 2014

"Somewhere over the rainbow, way up high And the dreams that you dream of, once in a lullaby Somewhere over the rainbow, blue birds fly And the dreams that you dream of, dreams really do come true"

czwartek, 2 maja 2013

Zarobek za free

Serdecznie polecam dla wszystkich chcących zarobić poprzez czytanie reklam, wypełnienie ankiet, świetny darmowy zarobek! http://www.ermail.pl/klik/UHBX

środa, 10 października 2012

środa, 25 kwietnia 2012

Ratujmy zwierzęta-motto!

Kętrzyn, Olsztyn, Cała Polska Otrzymujemy zawiadomienie o psie, który jakiś miesiąc temu wpadł do szamba i został przez właściciela wykąpany w Ace(wybielacz). Natychmiast jedziemy na wieś pod wskazany adres. Na miejscu zastajemy zamkniętą w łazience 8 miesięczną suczkę w makabrycznym stanie, całe ciało jest pokryte ranami, strupami, wyłysieniami. Wzywamy policję. Wyjaśnienia właściciela: suka wpadła do szamba, ale w Ace jej nie kąpał, "suczka jest chora na łuszczycę podskórną" (znalazł w internecie), u weterynarza z nią nie był bo nie ma pieniędzy, za miesiąc miał zamiar ją "legalnie uśpić", "mamy szczęście, że nie wyprowadził jej z siekierą do lasu" a w ogóle to on ją "strasznie kocha". Ponadto twierdził, że to jej nie boli , co najwyżej trochę swędzi..... Szybka decyzja, mimo długów w lecznicach załatwiamy miejsce w Poliklinice Weterynaryjnej w Olsztynie i zawozimy tam nieszczęsną Diankę. Diagnoza: Dermatolog stwierdza zaawansowaną i zaniedbaną nużycę i zapalenie skóry na dużej części ciała., ale nie jest w stanie ustalić czy jest to skutkiem nużeńca czy też oparzenia chemicznego- zbyt dużo czasu minęło. Prawdy nie poznamy nigdy....Student weterynarii na widok Diany stwierdził, że myślał że tak wyglądające psy są tylko na zdjęciach w książkach weterynaryjnych a nie w realu. Suczka została na leczeniu w Poliklinice. Leczenie będzie długotrwałe i kosztowne, ale najgorsze jest to, że po odebraniu nie mamy jej gdzie umieścić. Zakocenie i zapsienie u nas w domach przekroczyło stany alarmowe. NAJWAŻNIEJSZY DLA DIANY JEST DOM /CHOĆBY TYMCZASOWY/. ONA NIE MOŻE WRÓCIĆ DO "KOCHAJĄCEGO WŁAŚCICIELA" !!!!!! Prosimy również nieśmiało o wsparcie finansowe na leczenie Dianki. album ze zdjęciami: http://www.facebook.com/media/set/?set=a.300770433330759.69345.100001934153848&type=1 nr konta: 46 9343 0005 0014 0171 2000 0010 Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Kętrzynie Mazurski Bank Spółdzielczy w Giżycku -Filia w Kętrzynie paypal: emilka.gorska@wp.pl z dopiskiem na leczenie Diany

środa, 22 lutego 2012

sobota, 19 lutego 2011

To koniec Coca-Coli?



No nie mogę się oprzeć...prawda czy fałsz?

(wszystko zaczerpnięte z wp.pl)
Wyceniana na 100 mld dolarów, najpilniej strzeżona receptura na świecie ujrzała światło dzienne - donosi "Daily Mail". Teraz Coca-Colę każdy będzie mógł przygotować sobie w domu.

Dokładny skład tego popularnego napoju, wynalezionego w 1886 roku przez amerykańskiego farmaceutę Johna Pembertona zawsze był owiany tajemnicą. Składniki Coca-Coli i ich dokładne proporcje leżą zamknięte na dnie bankowego sejfu w Atlancie. Dostęp do nich ma dwóch najbardziej zaufanych przedstawicieli firmy. Obaj mają zakaz podróżowania na pokładzie jednego samolotu. A mimo to przepis na Coca-Colę ujrzał światło dzienne. Jak to możliwe?

Strona Thisamericanlife.org twierdzi, że ustaliła dokładny skład napoju na podstawie opublikowanego w 1979 roku zdjęcia. Widnieje na nim rzekomo identyczna receptura z oryginalną Johna Pembertona. Listę składników ujawnił w ten sposób Joe Jacobs, właściciel apteki, gdzie po raz pierwszy zaczęto serwować Coca-Colę , wówczas jeszcze jako lekarstwo na migreny.

Za smak napoju odpowiada ponoć mieszanka olejków eterycznych, oznaczana kryptonimem Merchandise 7X. Ów tajemniczy składnik stanowi mniej niż jeden procent zawartości Coca-Coli, ale to on decyduje o jej niepowtarzalności.
Przepis na Coca-Colę starają się od ponad wieku zdobyć niemal wszyscy. Najbliżej ujawnienia pilnie strzeżonej receptury spółka była na przełomie XIX i XX wieku. Wówczas przyznała się, iż oryginalnie zawierała ona kokainę. Narkotyk został jednak usunięty z listy na początku XX wieku.

Walka o przepis toczyła się również w Indiach przed tamtejszym Sądem Najwyższym. Zarzucano, iż napoje zawierają szkodliwe składniki, chcąc w ten sposób zmusić Coca-Colę do ujawnienia receptury. Koncern jednak wygrał w sądzie i nie ujawnił swojego sekretu.

W 2006 roku aresztowano trójkę osób, w tym jedną pracownicę Coca-Coli, którzy chcieli sprzedać tajemnice handlowe konkurentowi, PepsiCo, za 1,5 mln dolarów. Jak zapewniało wówczas kierownictwo koncernu, ściśle strzeżona receptura napoju nie była przedmiotem handlu.

Czy pomijając incydent z kokainą receptura naprawdę od 124 lat nie uległa zmianie? Tego już chyba się nie dowiemy.

plagiat? sory, ja tylko cytuję....

piątek, 17 września 2010


W Bangladeszu wybuchła histeria. Wszystko przez informacje o coraz większej ilości osób, które zakażone zostały bakterią wąglika. Z dotychczasowych doniesień wynika, że choroba wywołana przez gram-dodatnią bakterię poczyniła już znaczne spustoszenie wśród bydła. Sytuacja z dnia na dzień staje się coraz poważniejsza. We wtorek władze poinformowały, że laseczką wąglika zostało zakażonych już 500 osób.
Z powodu rozprzestrzeniania się choroby padły na razie setki krów. U zakażonych osób występują natomiast zmiany skórne. Mahmudur Rahman z Ministerstwa Zdrowia poinformował, że charakterystyczne objawy skórne nie są śmiertelne.

Choroba rozprzestrzenia się głównie podczas uboju zakażonych zwierząt. - poinformował serwis AHN. Obróbka oraz spożywanie zainfekowanego mięsa przez ludzi prowadzi do pojawiania się nowych ognisk choroby. Do zakażenia u bydła dochodzi natomiast podczas kontaktu z laseczkami wąglika, które naturalnie występują w glebie.
O wągliku zrobiło się głośno po zamachach z 11 września 2001 r. Świat obiegły wówczas informacje, że nieznani sprawcy wysyłają w kopertach biały proszek zawierający laseczki wąglika, które stanowią bardzo niebezpieczną broń biologiczną. Listy przesyłane były do urzędów i instytucji o szczególnym znaczeniu. Kilka osób, które zostały wówczas zainfekowane, zmarło. Na świecie zaś wybuchła panika. Przez długi czas ludzie podejrzliwie spoglądali na wszelkie substancje mające konsystencję białego proszku.

Od czasu incydentów w Stanach Zjednoczonych, hasło "wąglik" wciąż wywołuje ciarki na plecach.


żródło: niewiarygodne.pl

czwartek, 10 czerwca 2010

czwartek, 13 maja 2010

poniedziałek, 12 kwietnia 2010

Żałoba prawdziwie narodowa.




W związku z katastrofą prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem, w całym kraju odwoływane są imprezy rozrywkowe i sportowe. Jak zapowiedział marszałek Sejmu, żałoba narodowa potrwa tydzień.
10 kwietnia rano na lotnisku w Smoleńsku w Rosji doszło do katastrofy samolotu rządowego Tupolew 154-M. Zginął prezydent RP Lech Kaczyński, jego małżonka, wysocy rangą urzędnicy, politycy, duchowni i wojskowi. Zginęło 96 osób. Polska pogrążyła się w żałobie.
Amatorskie video nakręcone zaraz po wypadku:
http://www.gp24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100411/KRAJ/614754143"

Pełna lista ofiar http://wyborcza.pl/1,75248,7752578,Pelna_lista_pasazerow_prezydenckiego_samolotu.html

Zapal znicz: http://wirtualnyznicz.pl/zapal.html?pid=594411

Źródło:internet

środa, 7 października 2009

Kradzież tysięcy haseł. Hotmail, Gmail, Yahoo...

GIGANTYCZNY ATAK PHISHINGOWY

Gmail też ofiarą cyberprzestępców
WYKRADLI PONAD 30 TYS. POUFNYCH DANYCH

G-mail, należący do firmy Google popularny system poczty elektronicznej, padł ofiarą cyberprzestępców - donosi BBC. Google przyznaje, że doszło do opublikowania w sieci tysięcy loginów i haseł do kont pocztowych użytkowników Gmaila. Serwis apeluje do użytkowników o zmianę danych dostępowych.
Według BBC News, w internecie opublikowano dwie listy zawierające szczegółowe dane - loginy i hasła użytkowników poczty Gmail, Yahoo, Hotmail oraz AOL. Ponadto - jak ujawnił Google - w sieci pojawiła się też trzecia lista, lecz nie podano jak wiele danych zawierała.

W związku z "wyciekiem" poufnych danych, rzecznik firmy Google przestrzega przed phishingiem - czyli wyłudzaniem, najczęściej właśnie przy użyciu poczty elektronicznej, poufnych informacji. Apeluje też o zmianę używanych haseł.

Firma podkreśla, że wyciek danych nie był spowodowany błędem systemu ochrony danych w systemach Gmail, ale naiwnością użytkowników, którzy ujawnili informacje o sobie hakerom.

Część z opublikowanych danych była już nieaktualna, ale sporo adresów poczty elektronicznej było prawdziwych.

Specjaliści radzą, by serwisy świadczące usługę poczty elektronicznej skuteczniej edukowały swoich użytkowników przed ujawnianiem swoich danych hakerom. Co więcej, jak wynika z raportu Yahoo około 40 proc. użytkowników tego serwisu używa tych samych haseł wszystkich serwisach, z których korzystają.

mon/sk/k tvn24

sobota, 18 lipca 2009



Kilka tygodni temu informowano, że Michael Jackson zostawił po sobie ponad sto piosenek, które napisał specjalnie dla swoich dzieci. Według Iana Halperina, autora pierwszej pośmiertnej biografii piosenkarza, utwory nie miały ujrzeć światła dziennego przed jego śmiercią. Właśnie wyciekła jedna z nich.
Wczoraj wieczorem anonimowa osoba opublikowała w sieci nigdy wcześniej prezentowany publicznie utwór Place with No Name. W piosence Michael śpiewa o tym, że pragnie, by zabrano go do idealnego świata, gdyż ma dosyć tego, w którym żyje.
Nadal nie wiadomo, kiedy utwór powstał, jednak osoby znające się na muzyce doszukują się w niej sampla z wielkiego hitu lat 70-tych, A Horse with No Name, który nagrał zespół America. Jeszcze nie tak dawno osoba związana z wytwórnią płytową Jacksona wyznała, że nowe piosenki Michaela jeszcze długo pozostaną nieopublikowane, gdyż nikt nie chce zarabiać na jego śmierci.

piątek, 24 kwietnia 2009

Ultrasonograf na komórce


Inżynierowie z Washington University wykorzystali port USB do połączenia ultrasonografu ze smartphone'em, tworząc w ten sposób miniaturowe urządzenie do obrazowania medycznego.

Profesor William Richard i jego współpracownik David Zar otrzymali w 2008 roku od Microsoftu grant w wysokości 100 000 dolarów, który miał być przeznaczony na stworzenie ultrasonografu bazującego na smartphone'ach z systemem Windows Mobile. Dzięki temu możliwe stało się stworzenie taniego, przenośnego urządzenia, które może obrazować nerki, wątrobę, oczy, pęcherz moczowy, jest przydatny przy wykonywaniu niektórych biopsji i kierowaniu narzędzi wewnątrz organizmu.
Ultrasonografy oparte na telefonach komórkowych mogą trafić do karetek pogotowia i izb przyjęć w najmniejszych nawet miejscowościach. Będą niezwykle pomocne w krajach rozwijających się, w których często placówek zdrowia czy lekarzy nie stać na duże urządzenia. Aż 70% światowej populacji nie ma dostępu do żadnych metod obrazowania medycznego. Wykorzystanie telefonów komórkowych może to zmienić.

Obecnie przenośny aparat do ultrasonografii osiąga cenę nawet 30 000 dolarów. Opracowane przez Zara i Richarda końcówki ultrasonograficzne na USB już teraz mogą być sprzedawane w cenie 2000 dolarów. Kwota ta powinna szybko spaść do poniżej 500 USD.
Obaj naukowcy rozmawiają obecnie ze specjalistami z MIT na temat przeprowadzenia szeroko zakrojonych testów nowego ultrasonografu w krajach Trzeciego Świata.


Autor: Mariusz Błoński

Źródło: Washington University

poniedziałek, 2 marca 2009

Najciekawsze portale i wyszukiwarki

Gery.pl
http://www.gery.pl
Polski portal tematyczny - a mówiąc inaczej zbiór wielu vortali pod jednym dachem. Niektóre są bardzo udane.
Google.pl
http://www.google.pl
Najpopularniejsza wyszukiwarka świata.
Gooru.pl
http://www.gooru.pl
Ciekawa polska wyszukiwarka.
Hoga.pl
http://www.hoga.pl
Dynamicznie rozwijający się portal. Prowadzi niezły katalog i coraz więcej serwisów tematycznych. Między innymi bardzo dobry serwis darmowych skrzynek pocztowych.
Interia
http://www.interia.pl
Numer 3 na krajowej mapie portali. Duży i ciekawy. Od niedawna Interia jest notowana na polskiej giełdzie.
Internetia
http://www.internetia.pl
Firma Telekomunikacyjna postanowiła zbudować własny niewielki portal. Niektóre serwisy są ciekawe i zabawne.
Mojastrona
http://www.mojastrona.com.pl
Pierwsza polska strona startowa. Rozbudowany katalog stron WWW, od którego możemy rozpocząć żeglowanie po internecie.
Netsprint.pl
http://www.netsprint.pl
Polska wyszukiwarka - szybka.
O2.pl
http://www.o2.pl
Jeden z największych rozwijających się w ostatnim czasie portali.
Onet
http://www.onet.pl
Doskonały, bardzo rozbudowany portal oferujący szeroki zakres usług - między innymi bardzo rozbudowaną wyszukiwarkę i konto pocztowe o pojemności 25 MB. Zapewnia ponadto najświeższe informacje z wielu dziedzin.
Plikoskop.pl
http://www.plikoskop.pl
Rozbudowana wyszukiwarka plików.
Portal Gazeta.pl
http://www.gazeta.pl
Stworzony przez spółkę Agora, wydawcę Gazety Wyborczej, duży portal informacyjny. Mnóstwo tekstu, niektórzy mówią, że za dużo, wysoki poziom artykułów.
Wirtualna Polska
http://www.wp.pl
Świadczący szeroki zakres usług portal, zawsze świetnie przygotowany i dopracowany graficznie. Największy konkurent Onetu oferujący podobne możliwości.

piątek, 30 stycznia 2009

FireFox wkrótce na smartfonach



Najpopularniejszą przeglądarkę internetową w jej mobilnej wersji - FireFox Mobile (Fennec) na co dzień można oglądać w tablecie Nokii N810. Zapowiada się jednak na to, że już wkrótce program Mozilli będzie dostępny także na telefonach komórkowych działających pod kontrolą Windowsa Mobile.
Według zapowiedzi producenta już w pierwszym tygodniu lutego pokaże się pierwsza wersja Fennec. Niestety, tylko dla telefonów HTC Touch Pro.
Miejmy nadzieję, że już niedługo więcej telefonów będzie mogło korzystać z przeglądarki FireFox.

Źródło: unwiredview

piątek, 5 grudnia 2008

Poradnik prezentowy Technologii AD 2008



Elektroniczne gadżety to świetne prezenty. Mogą być tanie lub drogie, proste lub skomplikowane, rzucające się w oczy i zupełnie niepozorne. Dla każdego znajdzie się coś miłego.
Od prostych akcesoriów za kilka złotych sztuka, aż do kosztującego 20.000 Segwaya - w poradniku znalazło się 76 propozycji technologicznych prezentów. Dla mamy, dla taty, dla męża, dla dziewczyny, dla babci, dla dziadka, etc... Jednym słowem - dla każdego. Nie ograniczamy się tylko do tegorocznych nowości. Prezentujemy również interesujące, choć niezbyt szeroko znane, drobiazgi.
Jeśli kupować gadżety, to przede wszystkim przez internet - tak jest taniej i łatwiej. Do kiedy zamawiać, żeby dostać paczkę przed wigilią? Czy warto kupić prezenty już teraz? Jakie prawa ma klient? Na te i inne pytania odpowiada tekst "Kiedy i jak kupować w internecie".
Gazeta.pl

czwartek, 6 listopada 2008

Barack Obama 44. prezydentem USA!



Stany Zjednoczone wybrały 4 listopada na prezydenta pierwszego niebiałego polityka w historii. Wybory te stały się częścią dobrej historii USA.
Na wybór Obamy wpłynęło rozczarowanie rządami Busha i strach przed kryzysem. Jednak ważne jest też to, że Amerykanie chcieli mieć czarnego prezydenta.
Kenia w euforii po zwycięstwie Obamy!
Kenijski prezydent ogłosił czwartek świętem, a mieszkańcy wioski Kogelo, skąd pochodzi ojciec Obamy, informację o jego zwycięstwie powitali wielkim wybuchem radości.


Wall Street wolało McCaina!
Tak wynikało z przeprowadzonego przed wyborami przez agencję Reuters sondażu wśród giełdowych analityków. W końcu to republikanin zapowiadał obniżenie podatków korporacyjnych, a demokrata chce podwyższyć podatki od zysków kapitałowych.

Wybory wygrane, czas na spełnienie obietnic.
Demokraci odnieśli w wyborach miażdżące zwycięstwo, ale teraz nowy gospodarz Białego Domu i zdominowany przez jego partię Kongres muszą wypełnić złożone podczas kampanii obietnice. A to nie będzie proste, gdyż gospodarka USA przeżywa największy od wielu lat kryzys, a zagraniczne potęgi będą testować nowego prezydenta.



PerezHilton.com 3