Stany Zjednoczone wybrały 4 listopada na prezydenta pierwszego niebiałego polityka w historii. Wybory te stały się częścią dobrej historii USA.
Na wybór Obamy wpłynęło rozczarowanie rządami Busha i strach przed kryzysem. Jednak ważne jest też to, że Amerykanie chcieli mieć czarnego prezydenta.
Kenia w euforii po zwycięstwie Obamy!
Kenijski prezydent ogłosił czwartek świętem, a mieszkańcy wioski Kogelo, skąd pochodzi ojciec Obamy, informację o jego zwycięstwie powitali wielkim wybuchem radości.
Wall Street wolało McCaina!
Tak wynikało z przeprowadzonego przed wyborami przez agencję Reuters sondażu wśród giełdowych analityków. W końcu to republikanin zapowiadał obniżenie podatków korporacyjnych, a demokrata chce podwyższyć podatki od zysków kapitałowych.
Wybory wygrane, czas na spełnienie obietnic.
Demokraci odnieśli w wyborach miażdżące zwycięstwo, ale teraz nowy gospodarz Białego Domu i zdominowany przez jego partię Kongres muszą wypełnić złożone podczas kampanii obietnice. A to nie będzie proste, gdyż gospodarka USA przeżywa największy od wielu lat kryzys, a zagraniczne potęgi będą testować nowego prezydenta.
Niepewność jest pewna, bezkres oczywisty, autorytety są złudne, a "nie ma" jest!
czwartek, 6 listopada 2008
Barack Obama 44. prezydentem USA!
Posted by
mariawrc
0
comments
Labels: ciekawostki, foto, info, kampania, noc, świat, USA, wybory
poniedziałek, 29 września 2008
Kampania wyborcza zeszła na psy... dosłownie!

Szanowane czasopismo naukowe "Nature" zaliczyło w ostatnim numerze poważną wpadkę. Na okładce ostatniego numeru umieszczono połączone zdjęcia Baracka Obamy i Johna McCaina. Z kolei z tyłu na okładce czytelnicy mogą zobaczyć reklamę , która wyjątkowo przypomina zdjęcie na czole pisma...
Po czasopismach takich jak "Nature" powinniśmy spodziewać się, że uważniej będą dobierać reklamy. Czy śmieszna wpadka wpłynie na kampanię prezydencką w USA ? Przednia i tylna okładka ostatniego numeru prestiżowego magazynu są wyjątkowo podobne do siebie...
Musimy przyznać, że był to trochę niefortunny wybór. Na okładce "Nature" zamieszczono fotomontaż zdjęć Baracka Obamy i Johna McCaina. Na reklamie z tyłu czasopisma widzimy dwa małe labradory. Psy są upozowane bardzo podobnie do obu polityków ... W dodatku, pasują do nich też karnacją. Pies po lewej stronie reklamy jest czarny, z kolei labrador po prawej ma złote ubarwienie, zupełnie jakby "opalał się w słońcu Arizony, jak John McCain".
Władze magazynu są "wstrząśnięte" tym nieszczęśliwym zbiegiem okoliczności.
- Nie zdawaliśmy sobie z tego sprawy aż do wydrukowania tego numeru. Okazuje się, że brakuje nam koordynacji pomiędzy działem reklamy i redakcją - powiedział przedstawiciel magazynu.
[deser]
Posted by
mariawrc
0
comments
Labels: ciekawostki, foto, info, kampania, świat, USA, wybory
