Ulotne chwile....

czyli wszystko to, co nam umknęło...


Niepewność jest pewna, bezkres oczywisty, autorytety są złudne, a "nie ma" jest!

poniedziałek, 11 sierpnia 2008

Olimpiada w Pekinie rajem dla cyberprzestępców

Firmy zajmujące się zabezpieczeniami internetowymi donoszą, że wraz z rozpoczęciem Igrzysk Olimpijskich w Pekinie, znacznie wzrosło natężenie działalności cybernetycznych przestępców. W sieci zaroiło się również od wszelkiego rodzaju spamu, który kieruje nieświadomych internautów na niebezpieczne witryny.
Eksperci z firmy Symantec oznajmili, że wraz z rozpoczęciem Olimiady, w internecie pojawiło się mnóstwo nowych zagrożeń. Od dnia ceremonii otwarcia igrzysk, w sieci można zaobserwować znaczny wzrost ilości niebezpiecznych maili. Zachęcają one do odwiedzania fałszywych stron poświęconych wydarzeniu lub na przykład informują o rzekomej wygranej w specjalnej "loterii olimpijskiej". Oczywiście wszystko przemyślane jest tak, aby zaszkodzić naiwnym użytkownikom.
"Igrzyska Olimpijskie w Pekinie to jedno z największych i najważniejszych wydarzeń tego roku. Z tego powodu rozmaici hakerzy i spamerzy dostrzegają ogromną szansę by naciągnąć nieostrożnych internautów" - powiedział dla BBC Con Mallom, rzecznik firmy Symantec.
Zauważono również, że rozsyłany po sieci spam został niejednokrotnie przygotowany pod kątem olimpiady. Treść niebezpiecznych wiadomości została w wielu przypadkach dostosowana do konkretnych dyscyplin olimpijskich. Prawdziwa "zawartość" zawiera zaś bardzo nowoczesne i niebezpieczne dla użytkowników rozwiązania.
"Internauci powinni pamiętać by nigdy nie otwierać podejrzanych wiadomości i nie klikać w linki do nieznanych źródeł, nieważne ile złotych medali by obiecywały" - dodaje Mallom.
Rik Ferguson z Trend Micro twierdzi, że wzrost zainteresowania różnymi dyscyplinami w trakcie igrzysk może zachęcać do atakowania bądź zarażania stron im poświęconych. Te zaś dobrze służą to atakowania osób, które chcą na bieżąco śledzić przebieg imprezy. Specjalista z firmy Sophos, Carole Thierault, dodaje również, że przestępcy są bardzo przebiegli i wykorzystują wiele rozmaitych narzędzi socjotechnicznych by wyłudzić poufne informacje.

Źródło:PC World

sobota, 9 sierpnia 2008

Letnie Igrzyska Olimpijskie 2008


Letnie Igrzyska Olimpijskie w 2008 rozgrywane są w Pekinie, stolicy Chin, od 9 do 24 sierpnia (niektóre mecze piłki nożnej odbyły się 6 i 7 sierpnia czyli przed oficjalnym otwarciem). Są to pierwsze Igrzyska Letnie w Azji od 20 lat – od Igrzysk w Seulu.

Decyzja o wyborze Pekinu jako miasta organizatora zapadła 13 lipca 2001. O organizację tych Igrzysk zabiegały także: Toronto (Kanada), Paryż (Francja), Stambuł (Turcja) i Osaka (Japonia).

W Pekinie rozgrywane są nowe konkurencje: bieg kobiet na 3 000 m z przeszkodami, zawody kolarskie BMX oraz pływanie na otwartym akwenie na dystansie 10 000 m kobiet i mężczyzn. W tenisie stołowym gra deblowa mężczyzn i kobiet została zastąpiona turniejem drużynowym. W strzelectwie kobiety nie rywalizują już w podwójnym trapie a także w trafianiu do ruchomej tarczy.

Pekiński Komitet Olimpijski ustalił, iż głównym hasłem pekińskich igrzysk olimpijskich będzie zawołanie: "jeden świat, jedno marzenie", stwierdził on, iż na tym samym świecie ludzie posiadają jedno wspólne marzenie o dążeniu do rozkwitu i pokoju.

Igrzyska rozpoczęły się ósmego dnia, ósmego miesiąca, dwa tysiące ósmego roku, o ósmej osiem wieczorem, gdyż w symbolice chińskiej cyfra osiem jest symbolem szczęścia, obfitości, pieniędzy oraz spokoju.


Dyscypliny olimpijskie

Na pierwszych Igrzyskach rozgrywano zawody jedynie w 9 dyscyplinach: lekkoatletyce, kolarstwie, szermierce, gimnastyce, strzelectwie, tenisie, podnoszeniu ciężarów, zapasach i pływaniu (zawody wioślarskie z powodu złej pogody odwołano). Współcześnie ich liczba osiągnęła już, jak podaje MKOl, 28 (niektóre inne klasyfikacje wydzielają 34, a nawet 38 dyscyplin).

W skład każdej dyscypliny wchodzi od kilku do kilkunastu konkurencji, które rozgrywane są oddzielnie przez kobiety i mężczyzn. Jednak istnieją takie konkurencje, które są rozgrywane wyłącznie przez kobiety (softball, gimnastyka artystyczna i pływanie synchroniczne) lub wyłącznie przez mężczyzn (boks i baseball). Żeby dana konkurencja mogła być wpisana do programu olimpijskiego musi być powszechnie uprawiana w wielu krajach świata: dla konkurencji męskich - w co najmniej 75 krajach na 4 kontynentach, dla kobiecych - w co najmniej 40 krajach na 3 kontynentach.
Letnie dyscypliny olimpijskie

badminton baseball
boks gimnastyka
hokej na trawie jeździectwo
judo kajakarstwo
kolarstwo koszykówka
lekkoatletyka łucznictwo
pięciobój nowoczesny piłka nożna
piłka ręczna pankration
piłka wodna pływanie
pływanie synchroniczne podnoszenie ciężarów
siatkówka plażowa siatkówka
skoki do wody softball
strzelectwo szermierka
taekwondo tenis
tenis stołowy triathlon
wioślarstwo zapasy
żeglarstwo

Zimowe dyscypliny olimpijskie
biathlon bobsleje
curling hokej na lodzie
kombinacja norweska łyżwiarstwo
narciarstwo saneczkarstwo
short track skeleton
snowboard

Źródło: Wikipedia

niedziela, 13 lipca 2008

Nowy domownik






porzucony przez matkę, uratowany przed nieuniknionym.....

czwartek, 3 lipca 2008

Emirek



wtorek, 10 czerwca 2008

Euro 2008 za darmo w Internecie




Ipla to odtwarzacz, dzięki któremu będzie można obejrzeć wszystkie mecze Euro 2008, a także posłuchać komentarzy pomeczowych, obejrzeć powtórki itp... Co najważniejsze wszystko zupełnie bezpłatnie. Aby skorzystać z Ipli niezbędna jest jedynie rejestracja. Ze względu na wytyczne UEFA dotyczące standardów transferu sygnału (zabezpieczenie DRM), Ipla wymaga systemu operacyjnego Windows. Użytkowników innych systemów informujemy, że w przyszłości powstanie wersja IPLA, która umożliwi także im korzystanie z jej zasobów multimedialnych.


Źródło: Polsat

piątek, 23 maja 2008

Zarejestruj swoje zwierzę w bazie danych TOZ-u





Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Polsce zostało założone 1 listopada 1864 roku - po upadku powstania styczniowego. Była to druga na świecie tego typu organizacja - po powstałym kilka lat wcześniej Brytyjskim - Królewskim Towarzystwie i pierwsze w Polsce stowarzyszenie społeczne działające w sposób ciągły i zorganizowany.
Jednym z założycieli Towarzystwa był Adolf Dygasiński, a następnie współpracowali z Towarzystwem:
Aleksander Świętochowski
Bolesław Prus
Henryk Sienkiewicz
Stefan Żeromski
i wielu innych wybitnych Polaków.

Towarzystwo na początku działało przede wszystkim na terenie Warszawy, ale wkrótce powstały oddziały w innych miastach: w Płocku, Włocławku, Radomiu i Częstochowie. Początkowo Towarzystwo działało jedynie na terenie zaboru rosyjskiego, lecz już w 1875 r. zorganizowano oddziały na terenie zaboru austriackiego. TOZ przeżywał wiele trudnych okresów. W 1895 r. Warszawskie Towarzystwo zostało podporządkowane rosyjskiej organizacji ochrony zwierząt z siedzibą w Petersburgu. Nie trwało to jednak długo i w 1905 roku uniezależniło się, przetrwało więc 50 lat niewoli. W czasie I wojny światowej nie mogło prowadzić zorganizowanej działalności, lecz pomoc i opieka nad zwierzętami nadal prowadzona była siłami społecznymi.

Po odzyskaniu niepodległości nastąpiło zjednoczenie wszystkich ugrupowań z poszczególnych byłych zaborów i w 1920 roku formalnie zarejestrowano Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Polsce, obejmujące swym zasięgiem teren całego kraju. W 1925 roku powstała dodatkowo Polska Liga Ochrony Zwierząt, działająca równolegle z Towarzystwem. Dwoistość ta nie dała dobrych wyników działalności obu organizacji i po 11 latach nastąpiło ich połączenie pod nazwą: Zjednoczenie Towarzystw Opieki nad Zwierzętami Rzeczpospolitej Polskiej - posiadające 115 oddziałów terenowych.

W 1927 roku dr Edward Tryarski i inż. Tadeusz Matecki opracowali z upoważnienia ówczesnego Zarządu projekt ustawy o ochronie zwierząt, który stał się podstawą do wydanego w 1928 roku rozporządzenia Prezydenta RP o ochronie zwierząt, jednego z pierwszych tego typu przepisów na świecie. Następnym aktem prawnym przygotowanym przez działaczy TOZ była ustawa z 17 kwietnia 1936 roku o uboju zwierząt gospodarskich. W przepisach tych po raz pierwszy Inspektorzy naszej organizacji otrzymali prawo udziału w ściganiu przestępstw przeciwko zwierzętom.

www.toz.pl

środa, 7 maja 2008

Rząd pozwoli prześwietlić konta Polaków


ZAMACH NA PRYWATNOŚĆ KLIENTÓW

Organy ścigania będą miały prawo wglądu w konta bankowe każdego, kto prowadzi jednoosobową działalność gospodarczą, a prokurator nie będzie musiał prosić o zgodę sądu w tej sprawie - pisze "Dziennik". To efekt projektu nowelizacji prawa bankowego, który przyjął rząd Donalda Tuska. - To zamach na prywatność naszych klientów - protestują bankowcy.
- Ta nowelizacja może być niezgodna z konstytucją - uważa Jerzy Bańka ze Związku Banków Polskich. - Nowe prawo to poluzowanie dostępu do tajemnicy bankowej i złamanie prawa do prywatności - twierdzi.
Rząd chce, by prokurator mógł sam decydować o tym, czyje konto bankowe zostanie prześwietlone. Jego właściciel nie będzie musiał mieć nawet postawionego zarzutu. Nowelizacja przewiduje również, że prokuratorski wniosek nie będzie wymagał zaopiniowania przez sąd. Bank będzie musiał udostępnić wszystkie żądane informacje.

"Brak dostępu do kont paraliżował śledztwa"
- Brak dostępu do takich kont często paraliżował śledztwa w sprawie np. mafii paliwowej - powiedział "Dziennikowi" Zbigniew Wassermann z PiS. Takie grupy często w swojej działalności przestępczej wykorzystują podstawione osoby prowadzące działalność gospodarczą. Do tej pory banki często odmawiały udzielania informacji o kontach jednoosobowych firm, zasłaniając się tajemnicą.
Projekt rządu Tuska popiera PiS, który przygotował przyjętą nowelizację.

Niezabezpieczone dane?
Krytycy rządowej propozycji zwracają uwagę, że brakuje w niej jakiegokolwiek zabezpieczenia danych pozyskiwanych przez organy ścigania. Eksperci Business Centre Club proponowali, by prawo do wglądu w konta osobiste mógł mieć tylko prokurator stopnia nie niższego niż okręgowy. Dodatkowym warunkiem miało być ograniczenie jego wniosku jedynie do ściśle określonego typu transakcji i kontrahentów.
Jednak ani poprzednie, ani obecne kierownictwo MSWiA nie wprowadziło w swojej propozycji żadnych zabezpieczeń. Rzeczniczka MSWiA Wioletta Paprocka broni projektu: - Autorami nowelizacji były również resorty sprawiedliwości i finansów - mówi.
Jak wyjaśnia Zbigniew Wassermann, należy zastanowić się, czy nie wprowadzać udziału sądu w tej procedurze. - Pytanie o gwarancje dla banków i ich klientów jest oczywiście uzasadnione - przyznaje. Zaznacza jednak, że konieczne jest wprowadzenie zapisu, że prokurator nie potrzebuje stawiać zarzutów, by móc prześwietlić konto potencjalnego podejrzanego.

jk//tr

niedziela, 20 kwietnia 2008

W imię człowieka- RATUJ TYBET!



„Szum wokół igrzysk olimpijskich trwa” – mówi prezenter w TVP
W radio podają, że im bliżej otwarcia igrzysk w Pekinie, tym demonstracje większe i bardziej spektakularne.
W obronie mnichów
Protesty, pikiety (ostatnio w Indiach i Nepalu). Manifestacje pod ambasadami chińskimi, ataki na olimpijski znicz (6 kwietnia w Londynie jeden z manifestantów próbuje wyrwać z rąk prezenterki telewizyjnej znicz, kilkunastu innych próbuje go zgasić). I miliony maili, listów, petycji i apeli wysłanych do chińskich władz.
Dzieje się. Jest gorąco, niebezpiecznie. Demonstranci czasami trafiają do aresztów, a organizatorzy happeningów słyszą od przechodniów: „w imię czego?”
W imię praw człowieka!
Zniewolonych Tybetańczyków!
Upokarzanych, torturowanych i więzionych przez chińskie władze buddyjskich mnichów!
– Twój brak sprzeciwu jest przymknięciem oka na działania chińskich władz! Zrób więc coś! – nawołują obrońcy praw człowieka.
– Nie jedziemy do Pekinu, bojkotujemy igrzyska – mówią polscy politycy.
Udziału w sztafecie odmawia piosenkarka Reni Jusis, aktor Paweł Małaszyński i sportowiec Krzysztof Hołowczyc; internauci i blogerzy namawiają do wysyłania chińskich koszulek do ambasad; sympatycy Tybetu organizują koncerty, spotkania i inne akcje solidarnościowe, a niektórzy pytają tylko: „no i po co to wszystko?”, „po co przyznano organizację tak ważnej imprezy sportowej Chinom właśnie?”.

„Igrzyska olimpijskie miały stać się katalizatorem przemian w Chinach” – można przeczytać na stronach Amnesty International, a politycy tłumaczą, że dzięki igrzyskom Chiny miały się otworzyć na świat.

– A mnie to nie przekonuje – mówi Agnieszka z Solca Kujawskiego, Zenon Walczak z Inowrocławia i inni Czytelnicy „Gazety Pomorskiej”, którzy parę dni temu wzięli udział w naszym redakcyjnym dyżurze, podczas którego pytaliśmy o sens i znaczenie takich akcji.

[źródło: www.pomorska.pl]



PerezHilton.com 3